czwartek, 17 maja 2018

Na tarasie / On the terrace

Witam!
 
po dłuższej przerwie zasypię Was nieco zdjęciami 😊😊😊 
 
Weekend majowy upłynął nam na malowaniu salonu.
To już drugie "odświeżenie" odkąd mieszkamy i mam nadzieję, że dłuuuuugo
kolejnego nie będzie 🙈😃
Samo malowanie to istna przyjemność ale przygotowanie to już inna bajka.
Oklejanie listew, framug, drzwi i okien zajęło nam 3/4 czasu i mi osobiście
przysporzyło 2 dni zakwasów😊 
Teraz tylko czekam na uszycie zasłon i rolet i będzie bosko.
Już nie mogę się doczekać aż podzielę się z Wami moją metamorfozą.
 
A tym czasem zapraszam na taras, na którym spędzamy mnóstwo czasu
a to za sprawą mega wygodnego wypoczynku z technorattanu, z którego
jestem mega zadowolona.
Nie dość, że wygodny i lekki to jeszcze wspaniale się prezentuje😊 
 
 
 
 
 
Kocham hortensje!
Mogłabym ich mieć całe mnóstwo...
 
 
 
 
 
 



Grillowanie to nasza specjalność a właściwie szefa kuchni w naszym domu czyli moge męża.
My dziewczyny przygotowujemy wszystko co "fit"😃 a szef kuchni tę treściwą część.
I jak tu się oprzeć jak wszystko jest mega smaczne? Nie ma szans😃



 
 

 
 Ściskam Was!
 

 

 

 
 
niedziela, 8 kwietnia 2018

Słodki stół / Sweet table

Witajcie Kochani!

Kolejny słodki post przed nami 😀
Zdjęcie pochodzi z Pinterest


A to za sprawą rodzinnej, urodzinowej imprezy, która miała niedawno. 
Moja starsza córcia skończyła już 14 lat !!! 
Ależ to minęło, a ja ciągle się czuję jakbym miała 20 lat😀

W tym roku postanowiłyśmy stworzyć, bardzo modny ostatnio, słodki stół.
W naszym przypadku to jedynie dodatek do urodzinowej imprezy, 
która obfituje w uroczysty obiad przy rodzinnym stole, ale za to jakże uroczy😍

Tak naprawdę niewiele potrzeba do stworzenia słodkiego kącika. 
Najważniejszy to kolor/ motyw przewodni, kilka dekoracji w wybranej tonacji, balony cyferki,  słodkości jakich tylko zapragniemy no i oczywiście tort.

My skusiłyśmy się na hit tego roku czyli tzw "drip cake".
Na szczęście oprócz tego że wyglądał obłędnie, to smakował wyśmienicie.


Solenizantka zachwycona z efektów więc radość mamuśki bezcenna😀



I jak Wam się podoba taki pomysł?










Poniżej kilka przepięknych inspiracji z Pineterst.
Może Was zainspirują do aranżacji imprez dla swoich pociech.









Ściskam!



poniedziałek, 5 marca 2018

Słodkie kulki / Sweets

Witajcie,
 
mróz ciągle trzyma a tu juz marzec i wiosny się chce!
 
A skoro mowa o wiośnie to właśnie skończyłam 2 tygodniowy post Dr. Dąbrowskiej i czuję się rewelacyjnie!
Przyznam, że nie było łatwo wytrwać na samych warzywach i owocach ale dałam radę. Najważniejsze, że samopoczucie wspaniałe i parę kilo mniej ☺
 
Zdrowotny post zakończony więc można było trochę poszaleć w kuchni☺.
A skoro teraz ma byc bardziej zdrowo to zdecydowałam się na kulki mocy jako alternatywa dla Rafaello. Oczywiście to nie jest to samo ale przyznam, że smak bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Dla moich dzieci było za mało słodkie więc musiały sobie musnąć więcej miodziku☺
Zatem jeśli tylko lubicie kokos to zachęcam do wypróbowania. Ja zrobiłam kilka wersji smakowych aby każdy mógł skosztować i zdecydować, które smaki preferuje.
 
A jak Wasze postanowienia postne, macie jakieś?
 
 

Poniżej podaję przepis na słodkie kulki mocy, który pochodzi z Kaszomanii:

Składniki:
 
40 g suchej kaszy jaglanej
300 ml mleka
1 łyżeczka miodu (lub innego słodzika ja dałam 2 łyżki ksylitolu)
1 łyżeczka masła (mozna zamienić na olej kokosowy ale ja pominęłam)
migdały
całewiórki kokosowe
 
Wykonanie:
Kaszę jaglaną podprażamy w garnku. Zalewamy mlekiem i gotujemy do miękkości ok. 20 minut. W razie potrzeby można dodać więcej mleka lub wody. Kiedy kasza jaglana będzie miękka dajemy po 1 łyżeczce masła, miodu i wiórków kokosowych, dokładnie mieszamy i odstawiamy aby kasza nieco przestygła.
 
Migdały zalewamy gorącą wodą. Po kilku minutach możemy w łatwy sposób ściągnąć z nich skórkę.
Z letniej kaszy jaglanej formujemy kuleczki, do środka dajemy całego migdała i obtaczamy w wiórkach kokosowych. Pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia, kiedy to kulki odpowiednio stwardnieją.
 
ps. Kulki można modyfikować na różne sposoby - ja ugotowana kaszę podzieliłam na 3 części. Jedną zrobiłam w formie rafaello, drugą z masłem orzechowym a trzecią z kakao i masłem orzechowym PYYYCHHHAAA. Każdy znajdzie dla siebie coś pysznego.
Smacznego!


 
 
 
W domu zawitał żółty kolor aby przywołać już wiosnę!
 

 

 
Ściskam!
 
K.
czwartek, 8 lutego 2018

Słodkiego czwartku / Fat Thursday

Kochani,
 
wpadam na chwilkę aby życzyć Wam słodkiego dnia !!!😊
 
Uwielbiam pączki w Tłusty Czwartek - według mnie smakują wtedy wyjątkowo 😊 😊 😊 
Może dlatego, że jest to jedyny dzień w roku, w którym sobie na nie pozwalam 😊
 
Ale czy to ważne.
Po prostu w taki dzień jak dzisiaj nie można sobie pączuszka odmówić.
Ponoć ten kto go dziś nie zje w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło.
 
Dlatego ja dziś nawet nie będę liczyć ilości zjedzonych tych słodziaków😊
 
A Wy lubicie pączki?
 
 

 
Słodkie buziaki!